Kiedy będziesz w Ameryce, na pewno będziesz mieć listę rzeczy do zrobienia. Na przykład, jeśli będziesz w okolicach DC, koniecznie spróbuj krabów lub homarów. Mają też słynną przyprawę „Old Bay”, która ma specyficzny smak, ale z frytkami smakuje bosko. Musisz spróbować „Buffalo Wings”, sosu „Ranch” oraz Cheese Steak z sałatą, pomidorem i smażoną cebulą. Najedz się pączków z „Dunkin Donuts”. Każdy z was musi zamówić McChicken z „McDonald’s”, bo kosztuje tylko 1 dolara. Poznaj smak lemoniady „Ginger” i „Dr. Pepper”. Syp czerwoną paprykę i Parmesan cheese na pizzę, jedz prawie codziennie Turkey Sandwich i zrozum różnicę między American a Provolone cheese. Moje oczekiwania co do Ameryki się potwierdziły, a nawet zostały przekroczone. Być może nie każdemu przypadnie do gustu, ale mi się spodobała. „Ameryka ci pasuje” – mówiło mi wielu i mieli rację. Tak bardzo kocham amerykańską kulturę i samych ludzi. Są wolni i prości. Nikt cię nie będzie oceniał, każdy żyje własnym życiem. Ludzie są niezwykle życzliwi, chcą dowiedzieć się czegoś o tobie, twoim kraju i kulturze. Zauważyłam też, że amerykańscy nastolatkowie nie są zbyt towarzyscy. Ale dorośli wręcz przeciwnie. Jeśli zaprzyjaźnisz się z kimś po pięćdziesiątce, będą dbać o ciebie jak o własne dziecko. Na szczęście przez całe lato nie doświadczyłam żadnych negatywnych emocji, więc nastrój zawsze był dobry. Moim zdaniem program Work and Travel USA to niesamowita okazja, by pojechać do Ameryki i poznać ich kulturę. To jeden z najłatwiejszych sposobów na uzyskanie J-1 Visa i pobyt tam przez ponad trzy miesiące. Jeśli to twoje marzenie, musisz zrobić wszystko, aby je osiągnąć. W końcu to szansa, która zdarza się raz w życiu. Próbuj, nie bój się! Jeśli nie wyjdzie, próbuj jeszcze raz. Po takim lecie zostają niezapomniane wspomnienia, przyjaciele z różnych zakątków świata i oczywiście bezcenne doświadczenie.


+3


