Co mogę powiedzieć o Filadelfii? Jeśli wierzyć internetowi, Filadelfia jest 5. co do wielkości miastem w Ameryce, gdzie wraz z przedmieściami mieszka około 6 milionów ludzi. Ponadto jest to jedno z najstarszych miast w USA, więc jest tu całkiem sporo zabytków i miejsc historycznych. Na przykład to tutaj podpisano Konstytucję USA i Deklarację Niepodległości, z czego mieszkańcy są bardzo dumni. Zachodnia część miasta nazywa się Old City, od której zaczęło się jego rozwijanie. Znajdziesz tu wiele starych pomników, zabytkowych budynków i przytulnych kawiarni. W tej dzielnicy znajduje się słynny Independence Hall (w nim podpisano pierwszą Konstytucję USA). Centralna część miasta zaimponowała mi oczywiście wieżowcami. Wcześniej wieżowce widziałam tylko w Moscow City, już nie mogę się doczekać wyjazdu do Nowego Jorku. Swoją drogą, na zdjęciu przedstawiono nie po prostu fontannę, a prawdziwy gejzer, który znajduje się w samym centrum miasta. Moim zdaniem najpiękniejszą dzielnicą jest Art Museum. To słynne muzeum, do którego biegł Rocky Balboa. Stąd roztacza się wspaniały widok na centrum miasta. Wszyscy turyści stoją z podniesionymi rękami na rocky steps, żeby zrobić słynne zdjęcie. Niestety, w Filadelfii byliśmy krócej niż dobę, ale zdążyliśmy odwiedzić główne atrakcje miasta, takie jak: Independence Hall i Dzwon Wolności, pospacerować po parku miłości, znaleźć białoruską flagę w alei flag i nacieszyć się pięknym widokiem obok galerii sztuki.


+2


