Nowy Jork to niekończący się temat do rozmów, szczególny świat, który, jak mi się wydawało, żyje według własnych zasad. Jest to również najpopularniejsze miasto turystyczne na świecie. W Nowym Jorku jest mnóstwo miejsc, które koniecznie trzeba odwiedzić. Ale ja, niestety, zdążyłem odwiedzić tylko niektóre z nich. Zacznę, być może, od tego tragicznego miejsca, które znane jest całemu światu – World Trade Center, gdzie znajdowały się wieże bliźniacze. O tamtych wydarzeniach przypominają dwie fontanny, symbolizujące łzy i ból narodu amerykańskiego. Myślę, że każdy, komu zdarzyło się być w Nowym Jorku, koniecznie odwiedzi to miejsce. World Trade Center No i jak tu nie wspomnieć o Lower Manhattan, Wall Street i Times Square. Mimo ograniczonego czasu nie mogłem tam nie być, a także nie skorzystać z okazji, by zobaczyć na własne oczy Statue of Liberty. Ogromne wrażenie zrobił na mnie cały w światłach most brookliński, który łączy dwie części miasta – Brooklyn i Manhattan. Wąska uliczka Wall Street zaprowadziła nas do ogromnego brązowego posągu byka, który jest nieoficjalnym symbolem Dzielnicy Finansowej Nowego Jorku i reprezentuje siłę oraz przebojowość. Wszyscy starają się go dotknąć na szczęście finansowe, co oczywiście zrobiliśmy również my)) Nocny Brooklyn bridge Najpopularniejszym miejscem w Nowym Jorku jest Times Square. Oszałamiający widok – światła, reklamy, mnóstwo ludzi, butiki, teatry – Times Square łączy w sobie to wszystko. Zaskoczył mnie czteropiętrowy sklep M&M’s z ogromnymi kapsułami kolorowych kulek M&M’s. Bardzo chciałem też odwiedzić Central Park, Empire State Building, Madison Square Garden, ale nie udało się… A oto powód, by wrócić do Nowego Jorku i koniecznie zobaczyć resztę na własne oczy ))) Times Square – prawdziwe szaleństwo M&M’s – oto co kocham)


+4


